A K T U A L N O Ś C I


TAK BYŁO W PIENINACH!

Za nami kolejna wycieczka piesza zorganizowana przez Centrum Kultury, Sportu i Promocji Gminy Pleśna pod hasłem "Wędruj razem z nami". Tym razem udaliśmy się w Pieniny - nie te wysokie z Sokolicą i Trzema Koronami w tle, lecz w Pieniny Małe - szlaki ciągnące się po łagodnych szczytach na granicy Polsko - Słowackiej.

Wybraliśmy się w sobotę, 13 sierpnia w grupie, bagatela, 56 osobowej! O siódmej rano tradycyjna zbiórka pod Urzędem Gminy Pleśna i wyjazd większym autokarem w kierunku Szczawnicy. W drodze do malowniczo położonego miasteczka towarzyszył nam dobry humor, każdy z niecierpliwością czekał na to, by wyruszyć już w tą zachwycającą widokami trasę.

Około w pól do dziesiątej byliśmy na miejscu - teraz czekała nas kolejna przejażdżka - tym razem wyciągiem krzesełkowym na Palenicę. Niebywała to była atrakcja, zwłaszcza dla tych, którzy po raz pierwszy mieli okazję skorzystać z takiego transportu. Na Palenicy grupowe pamiątkowe zdjęcie i w trasę!

Pogoda bardzo udana, nie za gorąca, a i słoneczko świeciło. Początki dosyć trudne ze względu na strome zejścia niebieskim szlakiem. Droga przez las - nieco uciążliwa ze względu na błoto, będące skutkiem sporych, piątkowych opadów. Idąc w parze ze słońcem dotarliśmy na Szafranówkę oraz okolicę Wysokiej - najwyższego szczytu Pienin. Niestety zbliżające się chmury, i grzmoty w oddali zmusiły nas do zrezygnowania z podejścia na Wysoką , tak więc od razu udaliśmy się niebieskim szlakiem w kierunku Jaworzyny i Przełęczy Rozdziela. Niestety, jak przewidywaliśmy - zaczął padać deszcz, który na szczęcie nie był aż tak uciążliwy. Przedzierające się przez chmury promienie słońca utworzyły uroczą tęczę nad lasem poniżej szlaku. Każdy idąc swoim własnym tempem, dotarł do Przełęczy Rozdziela, gdzie już żółty szlak poprowadził nas do przepięknego Rezerwatu Białej Wody. Wapienne skałki spoglądały na nas dumnie, a liczne kaskady wtórowały nam przez tę część trasy. Około pięciogodzinna wędrówka nie stanowiła już dla nas tak wielkiego wyzwania - wprawieni już tegorocznymi rajdami dzielnie znosiliśmy ewentualne trudności, pokonywaliśmy przeszkody. Rezerwat zaprowadził nas do wsi Jaworki, gdzie kończyła się planowo nasza przygoda. Tu czekały nas zasłużony odpoczynek i ciepły posiłek. W niedługim czasie trzeba było wracać do domu i pożegnać się z Pieninami - padały głosy, że Szczawnica płacze za nami, gdyż zaraz po opuszczeniu miasta przestał siąpić deszcz. W domach byliśmy około 22.00, być może i zmęczeni, ale bogatsi o doświadczenia i trwałe wspomnienia.

Wkrótce dwie kolejne turystyczne przygody. Czekają na nas Kazimierz nad Wisłą oraz Bieszczady. Zachęcamy i zapraszamy!

 

 






















                                                              Copyright © 2007-2010 Gmina Pleśna