A K T U A L N O Ś C I


PANORAMY Z TATRAMI W TLE... PRZYWITAŁY NAS W GORCACH

Druga tegoroczna wycieczka pod hasłem "Wędruj razem z nami" zaprowadziła nas w Gorce. W planach mieliśmy dotrzeć do najwyższego szczytu gór - Turbacza, z którego szlakiem niebieskim dotarlibyśmy do Łopusznej. Liczyliśmy na piękną pogodę, mimo iż prognozy nie były do końca optymistyczne. Szlak prowadził przez Gorczański Park Narodowy. Zapowiadała się fascynująca wyprawa!
Wczesnym rankiem w sześćdziesięcioośmioosobowej grupie wyjechaliśmy w stronę Ochotnicy Górnej - najdłuższej polskiej wsi. Stąd właśnie rozpoczęliśmy wędrówkę szlakiem papieskim (zielony znak szlaku widoczny na jednym ze zdjęć). To podejście nie należało do najtrudniejszych, jednak zatrzymywaliśmy się dosyć często ze względu na przepiękną panoramę na Tatry i Kotlinę Nowotarską. Nie było sposób przejść obojętnie obok tak urzekających widoków. Pogoda dopisywała, niemal czyste niebo zapowiadało nierychłe opady i załamanie pogody.
Szliśmy zwartą grupą, z kierownikiem wycieczek Janem Wójtowiczem na czele. Nic nas nie ponaglało. Dotarliśmy w końcu na Kiczorę (1282 m.n.p.m.) i nadciągnęły pierwsze chmury. Nie zapowiadały one bynajmniej deszczu - przynajmniej nie teraz. Tuż przed Halą Długą spotkaliśmy się z niesamowitym zjawiskiem. Wielu z nas nie widziało jeszcze, aby mgła tak kłębiła się, wdzierając się przez las. Była to gęsta, mokra, przenikająca targana wiatrem mgła. Do schroniska na Turbaczu dzielnie zmierzaliśmy właśnie w takich warunkach - słabej widoczności i obniżonej temperatury. Momentami otoczenie przypominało to z adaptacji bestselleru Kinga. Ale to są góry, i o tak gwałtowne zmiany nie trudno. Przyznaliśmy o dziwo, że był to ekscytujący moment wycieczki.
Po posileniu się w schronisku i wspólnym zdjęciu czekało na nas zejście do Łopusznej głównie przez las. Było ono momentami dość strome. I tutaj niestety dopadł nas deszcz, ciepły i wiosenny. Asfaltową drogą w Łopusznej podążaliśmy w kierunku Tischnerówki, muzeum pamięci ks. prof. Józefa Tischnera, najsłynniejszego łopuszanina. Izba Pamięci mieści się przy Gminnym Ośrodku Kultury w Łopusznej. Wizyta w muzeum przybliżyła nam sylwetkę filozofa, była pouczającą przygodą. Zainteresowani życiem i twórczością Tischnera mieli okazję zakupić publikacje jego autorstwa. Nim ruszyliśmy w powrotną drogę, zatrzymaliśmy się na ciepły posiłek w jednym z tamtejszych pensjonatów.
Wracaliśmy usatysfakcjonowani ze śpiewem na ustach. To nic, że już późny wieczór zastał nas w Pleśnej, skoro była to niezapomniana wizyta w górach. A co z krokusami? Niestety natknęliśmy się tylko na ostatnie okazy tych przepięknie kwitnących kwiatów.



 

 






















                                                              Copyright © 2007-2010 Gmina Pleśna